26/27.04.08 >> poniedziałek, 28 kwietnia 2008 21:29:44
jade w gory z M. i Sz.
spimy wszyscy, większą grupą w jednym pomieszczeniu
M. nie daje się obudzić, więc idę do Sz. i przytulam się do niego

po przebudzeniu dostrzegam,że M.zniknął, podobnie jak reszta znajomych

szukam go w ataku paniki,wybiegam na jakiś korytarz, dostrzegam kątem oka, jak przechodzi koło mnie i posyła mi nienawistne spojrzenie
komentarze [0]



{ Design by Komercyjna for Layout4you,
All right's reserved }


2006
grudzień (3)

2007
styczeń (5)
luty (2)
marzec (2)
kwiecień (3)
maj (2)
czerwiec (3)
lipiec (4)
sierpien (3)
wrzesień (1)
październik (1)
listopad (3)
grudzień (3)

2008
styczeń (2)
luty (3)
marzec (2)
kwiecień (1)
maj (1)
czerwiec (2)



Picture & Texture